W Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim w maju ruszył wreszcie obiecywany od miesięcy system internetowych zapisów „Kolejkowicz”. To udogodnienie dla cudzoziemców, którzy chcą zalegalizować pobyt w Polsce, ale również dla osób ubiegających się o paszport. Rozwiązanie opiera się na systemie internetowych zapisów. I tu pojawił się spory problem.

Jak informuje Niebezpiecznik.pl, po zalogowaniu się do systemu „Kolejkowicz” można było zobaczyć rezerwacje innych osób. Widoczne były nie tylko imiona i nazwiska, ale także rodzaje spraw, które petenci chcieli załatwić, formularz wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych, a w niektórych przypadkach także numery PESEL.

Winne testy „Kolejkowicza”

Jak tłumaczą urzędnicy, wspomniana sytuacja nie ma już miejsca. Co było jej powodem? – Miesiąc temu doszło do awarii w czasie testów usługi system „Kolejkowicz” dla Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Zewnętrzna firma wprowadzała do systemu kolejne aplikacje i doszło do tej awarii – tłumaczy „Wyborczej” Sylwia Jurgiel, rzecznik prasowy wojewody dolnośląskiego.

Jak dodaje, system został sprawdzony i anomalia bardzo szybko została wyeliminowana. „Kolejkowicz” działa już bez problemów. Niemniej jednak urząd potraktował to jako incydent i sprawa natychmiast została zgłoszona do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. To nowa jednostka powstała ze względu na obowiązek dostosowania polskich regulacji do unijnych. Chodzi o słynne RODO, czyli unijne Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych. Nowy urząd ma kontrolować firmy i instytucje w kwestii przestrzegania ochrony naszych danych, a potencjalna kara może wynosić nawet 20 mln euro.

Trzeba mieć refleks

Przypomnijmy, że w marcu wojewoda dolnośląski zapowiadał, że od początku kwietnia zacznie działać system „Kolejkowicz”, który umożliwi rezerwację wizyt przez internet i przyspieszy obsługę klientów. Termin został przesunięty na maj, ale wreszcie się udało. Nie trzeba już stać w kolejkach lub wydzwaniać, by umówić się z urzędnikiem.

Można to zrobić za pośrednictwem portalu urzędu wojewódzkiego. Wystarczy kliknąć w zakładkę „rezerwacja wizyty” i zalogować się. Potem wyświetli się kalendarz, gdzie zaznaczone są wolne terminy wizyt. Niestety, tu zaczynają się schody, ponieważ trzeba mieć dużo szczęścia i cierpliwości, aby zarezerwować wolny termin. Tych najczęściej nie ma już miesiąc do przodu.

– Kalendarz dla usług cudzoziemskich daje możliwość rezerwacji wizyty z min. 30-dniowym wyprzedzeniem, i tak w dniu 30 maja 2018 r. po godz. 19 otworzyły się wolne rezerwacje dla kolejnego dnia, tj. 17 lipca 2018 r. (i analogicznie każdego następnego dnia). Zaznaczyć należy, że wolne miejsca są rezerwowane natychmiast po uwolnieniu każdego dnia – tłumaczyła nam pod koniec maja Sylwia Jurgiel, rzecznik wojewody.

Obowiązuje więc zasada, kto pierwszy, ten lepszy. Nowy system kolejkowy działa dodatkowo w zakresie usług paszportowych. Dlatego również polscy obywatele mogą się zapisać na wizytę przez internet, ale także od nich wymaga to cierpliwości.

– W związku ze znacznym wzrostem liczby klientów paszportowych w okresie wakacyjnym od 4 czerwca w Wydziale Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców będą obowiązywać nowe godziny przyjmowania klientów – informowała Sylwia Jurgiel. W poniedziałki i wtorki w godz. 8-18, a we wtorki, czwartki i piątki w godz. 9-16.

W okresie styczeń-maj 2016 r. liczba wydanych paszportów wynosiła 36 664. W analogicznym okresie zeszłego roku było to już 39 421, zaś w tym roku liczba ta wzrosła do 48 917.