Podtytuł spotkania w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu brzmiał „Biznes w Polsce dla obcokrajowców”, bo to do nich skierowane były wystąpienia. A w szczególności do osób ze wschodu, które postanowiły założyć tu firmę.

– Chcemy pokazać, jak krok po kroku zarejestrować firmę, skąd czerpać pomysły i inspiracje oraz źródła finansowania. Naszą misją jest integrować mieszkańców Wrocławia z przybyszami ze wschodnich krajów. Dlatego to wydarzenie jest skierowane nie tylko do Ukraińców, ale także do wrocławian – opowiadał Maksym Wołosewicz, organizator i prezes zarządu Polskiego Instytutu Współpracy Obywatelskiej.

Ukraińcy zadowoleni z warunków pracy

W samej tylko Wyższej Szkole Bankowej studiuje 650 studentów z Ukrainy. We Wrocławiu – według różnych szacunków – jest 60-80 tys. Ukraińców. A osób zza wschodniej granicy wciąż przybywa.

Nic dziwnego, ponieważ według raportu „Postawy obywateli Ukrainy wobec polskiego rynku pracy” przygotowanego przez Work Service, niemal 8 na 10 Ukraińców jest zadowolonych z warunków pracy w Polsce i to do tego stopnia, że 84 proc. z nich deklaruje, że polecili by zatrudnienie w naszym kraju swoim bliskim i znajomym.

Główną motywacją wpływającą na decyzję o emigracji do naszego kraju są wyższe wynagrodzenia. W drugiej kolejności wskazywany jest wyższy standard życia (37 proc.), a jako trzeci powód podawany jest brak pracy na ukraińskim rynku pracy (22 proc.).

Co ciekawe, tylko jeden na 10 badanych deklaruje, że przyjechał do Polski ze względu na większe bezpieczeństwo.

Niestety, aż 2/3 badanych zadeklarowało, że pracuje poniżej swoich kwalifikacji, co głównie dotyka osób z wyższym wykształceniem.

– Oznacza to, że przy obecnym modelu imigracji, potencjał osób napływających na nasz rynek pracy nie jest w pełni wykorzystywany. A musimy pamiętać, że w skali kraju występują coraz większe deficyty kadrowe również po stronie zawodów specjalistycznych – komentuje Maciej Witucki, prezes zarządu Work Service S.A.

Aż 59 proc. respondentów przyznało również, że opuści nasz kraj, gdy otwarty stanie się dla nich niemiecki rynek pracy.

Własny biznes we Wrocławiu

Przy tak dużej skali imigracji nie dziwi fakt, że Ukraińcy coraz chętniej zakładają we Wrocławiu własne firmy. To głównie do nich skierowana była konferencja Start-Up Poland Camp na wrocławskiej WSB.

Łukasz Solarski, ambasador Startup Poland we Wrocławiu, podawał przykłady firm, które w krótkim czasie bardzo szybko urosły w siłę. To chociażby LiveChat, który według stanu na 1 lipca 2018 r. miał już blisko 25 tys. klientów na całym świecie, a liczba ta wciąż rośnie. Firma ma milionowe zyski, a zaczynała od małego biura z kilkoma pracownikami.

Uczestnicy konferencji mogli się dowiedzieć też o kwestiach legalizacji pobytu w Polsce, poznać aspekty prawne założenia i prowadzenia firmy przez obcokrajowców, czy źródła finansowania biznesu.

Biznes w Polsce oczami ukraińskiego przedsiębiorcy przedstawiali m.in. Michał Wiwsiany i Konstanty Krajewski z GreenPolis. To firma zajmująca się projektowaniem i aranżacją ogrodów.